Wiadomości

Prowadził nietrzeźwy i z pasażerami w samochodzie. Wjechał w drzewo

04.07.2017    Zabrze

Do groźnego wypadku doszło w minioną sobotę na zabrzańskim odcinku Drogi Krajowej nr 88. Nietrzeźwy 27-letni mężczyzna kierujący samochodem osobowym wjechał w drzewo. W wyniku zderzenia kierujący doznał złamania ręki, a jeden z pasażerów złamania obojczyka. Okazało się, że kierujący w ogóle nie posiada prawa jazdy. W sprawie powołany zostanie biegły z zakresu medycyny. Na podstawie opinii biegłego sformułowany zostanie zarzut dla nietrzeźwego sprawcy wypadku

Do wypadku drogowego doszło w godzinach popołudniowych na zabrzańskim odcinku DK 88 w kierunku Bytomia, przy zjeździe na ulicę Mikulczycką. Prawdopodobnie w wyniku niedostosowania prędkości do warunków ruchu 27-letni kierujący osobowym Oplem stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożny znak drogowy, a następnie w drzewo. W wyniku zderzenia kierujący doznał złamania ręki. W chwili wypadku w samochodzie przebywały ponadto 3 inne dorosłe osoby. Jedna z nich doznała złamania obojczyka. Jak wykazała policyjna kontrola, kierujący zabrzanin był nietrzeźwy. Mężczyzna miał ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie. Okazało się, że w ogóle nie posiada prawa jazdy. W sprawie powołany zostanie biegły z zakresu medycyny, który stwierdzi jaki rodzaj obrażeń poniósł kierujący i pasażer. Od opinii biegłego zależeć będzie zarzut postawiony sprawcy wypadku. W myśl znowelizowanych przepisów, które weszły w życie 1 czerwca tego roku, pijany lub odurzony narkotykami sprawca śmiertelnego wypadku lub powodującego ciężkie uszkodzenia ciała, pójdzie do więzienia na co najmniej 2 lata. Kara nie będzie mogła zostać zawieszona. W wypadkach mniejszej wagi nietrzeźwemu kierującemu grozi kara do 2 lat więzienia. Niezależnie od orzeczonej kary, sąd obligatoryjnie orzeknie świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 5 tys. złotych. Na mężczyznę zostanie również nałożony środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów, który może wynieść od 3 do 15 lat.